Targi pracy

Targi pracy czy tylko dla młodych ?

Dodano 29 stycznia 2016
AUTOR: Praca.pl

 

Może czasa na zmianę pracy?

Czasem bywa tak, że wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują, że to ten moment, ale decyzję o zmianie pracy odkładasz na bliżej nieokreślone „kiedyś”. Ciężko ci się wstaje, do pracy idziesz z przysłowiową „duszą na ramieniu”, nie dogadujesz się z szefem, nie znajdujesz wspólnego języka ze współpracownikami. W skrajnych przypadkach pojawia się wypalenie. Bywa i tak, że decydująca jest jedna sytuacja, jedno słowo padające z ust pracodawcy. Po czym poznać, że już najwyższy czas na zmianę pracy?

 

Być może po prostu czujesz się zmęczony, być może już nie przychodzisz do pracy z takim zapałem jak przed laty... Może myślisz, że zwyczajnie brakuje ci kilku dni oddechu, potrzebujesz urlopu? A może już każdego ranka masz ochotę na zmianę pracy, wstajesz z niechęcią, obowiązki wypełniasz mechanicznie, bez jakiejkolwiek satysfakcji, nie mówiąc już o entuzjazmie? To już oczywiste sygnały, że powinieneś zastanowić się nad poważną zmianą. Ale zanim do tego dojdzie, pewne symptomy możesz zauważyć znacznie wcześniej.

 

Zadaj sobie kilka pytań

Może zanim dojedzie do sytuacji podbramkowej, zapadną krytyczne, podyktowane emocjami decyzje, warto przyjrzeć się swojej codziennej pracy i odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań. Twierdząca odpowiedź już na kilka z nich to jasny i czytelny sygnał, że czas na zmiany.

 

  • Czy zawodowe zadania wydają ci się coraz bardziej rutynowe? Coraz więcej przedsięwzięć w pracy nie przynosi żadnych nowych wyzwań i niemal codziennie zdaje ci się, że wykonujesz powtarzalne czynności. Praca nie przynosi ci już pozytywnych emocji i wyzwań, tak jak bywało to wcześniej?

 

  • A może czujesz się niedoceniany? Wykonujesz dobrze swoje zadania, szef nie ma żadnych uwag. Poświęcasz się i liczysz na to, że zostanie to dostrzeżone, że usłyszysz z ust przełożonych chociaż jedno miłe słowo? Dostaniesz premię, nagrodę? Gdy nic takiego się nie dzieje, uznajesz, że już za długo tkwisz w jednym miejscu i masz coraz mniej motywacji, żeby się rozwijać.

 

  • Powierzane ci zadania nie robią już na tobie wrażenia? Masz prowadzić projekty, które nie dostarczają ci już ani adrenaliny, ani nawet odrobiny radości. Polecenia przyjmujesz spokojnie, podchodzisz do nich zadaniowo i żadne nie robi już na tobie większego wrażenia.

 

  • Masz poczucie, że nikt nie wspiera cię w twoim rozwoju zawodowym? Szef nie rozmawia z tobą o twojej przyszłości w firmie? Coraz częściej masz poczucie, że nie ma w stosunku do ciebie żadnych, konkretnych planów. Nie proponuje ci szkoleń, nie daje sygnałów, że może czeka na ciebie awans. A ty podskórnie czujesz, że tego chcesz i Twoje niezadowolenie z pracy rośnie.

 

  • A może jesteś niesprawiedliwie traktowany? Jesteś świadomy swojej wartości i dobrze wykonujesz swoją pracę, ale nie dosyć, że szefostwo tego nie dostrzega, to premiuje nie tych, których powinno. Słowem – tych, którzy według ciebie na to nie zasługują? To wyraźny znak, że czas zmienić pracę.

 

  • Masz poczucie, że twoje zdanie nie ma dla przełożonego większego znaczenia? Rzucasz pomysły na zebraniu. Starasz się zabłysnąć. A mimo żadna z twoich inicjatyw się nie przebija i nie jest brana pod uwagę? Takie postępowanie stopniowo zabija twoją kreatywność. A może szef z uwagą wysłuchuje twoich propozycji, a potem – jak zwykle – i tak robi swoje? Swoje, z którym niekoniecznie się zgadzasz?

 

  • Coraz częściej nie potrafisz porozumieć się ze swoim szefem? Nie możecie znaleźć wspólnego języka, a wasze rozmowy coraz częściej kończą się ostrą wymianą zdań.

 

  • Zarabiasz za mało? To ważny punkt. Ostatnią podwyżkę otrzymałeś kilka lat temu? Życie staje się coraz droższe, obowiązków ci przybywa, szefowie wymagają coraz więcej, a pensja stoi w miejscu. Od dłuższego czasu nie otrzymałeś premii i nagród. Próbujesz rozmawiać na ten temat z przełożonym, ale ciągle cię zbywa? Czas to zmienić. Ale już w nowym miejscu.

 

  • Twoje inicjatywy są torpedowane? Próbujesz inaczej ukierunkować swoją karierę. Szefom proponujesz, że pójdziesz na nowe kursy i szkolenia. Już zdążyłeś takie szkolenie wybrać, a od przełożonych słyszysz tylko „ ale po co ci to?”

 

  • A może coraz częściej nie zgadzasz się z polityką firmy? Twoje wartości coraz częściej rozmijają się z wartościami wyznawanymi przez twojego pracodawcę, nie utożsamiasz się z misją firmy? Nawet gdy próbujesz się zdystansować i spojrzeć na to wszystko „z boku” i tak dochodzisz do smutnego wniosku, że jest to już zupełnie inna firma, niż ta, w której zaczynałeś pracę.

 

  • Nie masz już tu kolegów? Kiedyś byliście zespołem w pracy i poza nią. Zdarzało się, że razem wychodziliście na miasto, wspólnie świętowaliście imieniny, odwiedzaliście się w domu. Teraz tego nie ma. Każdy zajął się sobą i to nie tylko poza pracą, ale też w biurze. Już nie ma mowy o współpracy, rozmowach na prywatne sprawy i plotkowaniu podczas przerwy.

 

  • A może z firmą dzieje się coś niedobrego? Twój pracodawca ma problemy finansowe i podkreśla to na każdym kroku? Możesz oczywiście liczyć na to, że sytuacja jest przejściowa i czekać na poprawę sytuacji, ale jeśli problemy się przeciągają lepiej wziąć sprawy w swoje ręce i uciec z tonącego okrętu. Nawet jeśli niektórzy uważają, że to niehonorowe. Pamiętaj, że to jednak kapitan schodzi z tonącego statku ostatni.

 

  • Praca odbija się na twoim zdrowiu? Stres, przemęczenie, a może jeszcze poważniejsze kłopoty zdrowotne mają twoim zdaniem tylko jedną przyczynę – pracę. Jeśli tak, to najwyższy czas to zmienić. Nikt nie zatroszczy się o twoje zdrowie, jeśli nie zrobisz tego sam.

 

  • Praca nie służy twojej rodzinie? Masz coraz mniej czasu dla bliskich? Głównym powodem konfliktów w domu jest twoja praca i notoryczny brak czasu dla partnera, partnerki, dzieci? Opuszczasz ważne dla bliskich wydarzenia, nie wiesz co się dzieje w życiu twoich dzieci i partnera? Taka sytuacja, zwłaszcza trwająca od dłuższego czasu, najczęściej nie jest wynikiem złej organizacji pracy pracownika. Jeśli w pracodawca wymaga od ciebie coraz więcej, nie oferując nic w zamian i ciągle czujesz, że jesteś między młotem a kowadłem, warto pomyśleć o poważnej rozmowie z szefem. Jeśli to nie przyniesie pożądanego rezultatu, lepiej zdecydować się na zmianę pracy. W końcu nic nie jest ważniejsze od rodziny.

 

Jeśli na większość z tych pytań odpowiedziałeś „tak”, to jest to znak, że już teraz musisz poszukać nowego zatrudnienia. Okazja do tego nadarza się już teraz, dzięki targom organizowanym przez Praca.pl.

 

więcej na : http://targi.praca.pl/o-targach.html 

ajax loader