Jak znaleźć miłość po 50-tce?

Kiedy przekraczamy magiczną granicę 50 lat okazuje się, że zdecydowanie częściej zaczynamy się zastanawiać co nam wypada, a co nie. Również w sprawach męsko-damskich stajemy się nieco bardziej zachowawczy. Zwłaszcza, gdy nie jesteśmy z jakiegoś powodu w stałym związku i mamy dość samotności. Czy w tym wieku wypada nam jeszcze „podrywać”? Czy powinniśmy założyć, że na miłość może być zbyt późno? Spróbujemy odpowiedzieć na te pytania!

Jak mówi popularne stwierdzenie, w życiu nigdy nie jest za późno na 3 rzeczy: miłość, naukę i spełnianie marzeń, więc może powinniśmy właśnie teraz zacząć poważnie myśleć o sobie, o swoim szczęściu, o własnych potrzebach i celach, a w miłości stawiać własne reguły? Wraz z Portalem Matrymonialnym MyDwoje.pl podpowiadamy, jak znaleźć miłość po 50-tce i spełniać marzenia.

Nastaw się pozytywnie

Miłości w drugiej połowie życia poszukujemy z różnych powodów. Czasem są to sytuacje prozaiczne – po prostu wcześniej, zajęci karierą lub wychowaniem dzieci, nawet nie mieliśmy czasu na myślenie o stałym związku, a co dopiero na poszukiwanie partnera. Czasem jednak scenariusze są dużo bardziej przykre: choroba, wypadek i śmierć. Poczucie pustki po odejściu ukochanej osoby, z która przecież mieliśmy się zestarzeć, powoli ustępuje i pozwala  na myśl o wpuszczeniu do naszego życia kogoś jeszcze. Czasem nasza przeszłość to raniący, toksyczny związek, który zawsze powodował tęsknotę za szczęśliwym życiem we dwoje. Jednak niezależnie od przyczyny zawsze nowy rozdział życia musimy zacząć od pracy nad samymi sobą i rozprawienia się z przeszłością. Na czym ma ona polegać? Na pogodzeniu się z tym co jest teraz i poznaniu własnych oczekiwań, pragnień, granic tolerancji i możliwości. Warto skupić się również na właściwym podejściu do poszukiwania nowego partnera. Niezależnie od wieku, pośpiech w sprawach sercowych nigdy nie jest dobrym doradcą. Lepiej, by nasze nastawienie było pełne spokoju, cierpliwości, godności oraz otwartości. Uzbrojeni w te cechy mamy szanse na trzeźwe spojrzenie na drugiego człowieka, który przecież niesie ze sobą – podobnie, jak my – spory bagaż życiowych doświadczeń, przyzwyczajeń, poglądów i nawyków. Właśnie dlatego dużo ważniejsze od powierzchowności jest dogłębne poznanie go w codziennych sytuacjach, gdy jest „sobą” bez odświętnego stroju i sposobu bycia. Warto zaufać własnej życiowej mądrości, która pozwoli nam na właściwą ocenę czy z konkretną osobą jest nam po prostu „po drodze””.

Czasem losowi trzeba dopomóc…

Ale co zrobić, gdy nie mamy zbyt wielu możliwości, by poznać kogoś, kto będzie dla nas odpowiedni? Przecież często jesteśmy ograniczeni stałym środowiskiem przyjaciół i znajomych, którzy żyją w małżeństwach, sparowanymi sąsiadami, a nawet – w przypadku kobiet sfeminizowanymi, a mężczyzn zmaskulinizowanymi – zawodami, które wykonujemy. Gdzie więc szukać miłości? Oczywiście z pomocą przychodzą nam zorganizowane wieczorki taneczne dla seniorów, Uniwersytet Trzeciego Wieku, a nawet sanatoria, dzięki którym możemy poznać osoby w zbliżonym wieku. Warto z tych propozycji aktywnie korzystać. Jednak nie zapominajmy, że żyjemy w 21. wieku i doceńmy, jak wiele korzyści daje nam Internet. Prawie każdy z nas posiada do niego dostęp. Warto przejrzeć ofertę  jaką mają dla nas poważne portale matrymonialne, które zrzeszają osoby szukające związku tak, jak my. Nie musimy więc zastanawiać się czy osoba, którą zapoznamy z pomocą ekspertów, jest gotowa na miłość. Odpada zażenowanie, strach przed niezrozumieniem czy ośmieszeniem. W zasadzie wystarczy kilka klików i już mamy do dyspozycji listę osób, które chcą nas poznać. Dodatkowo już na starcie możemy sprawdzić czy do nich pasujemy, poznać podstawowe informacje o wybranej osobie oraz poznać jej oczekiwania odnośnie potencjalnego partnera. Warto postawić na profesjonalne podejście, które zapewnia komfort i dyskrecję oraz odpowiednią „ręczną” selekcję, która eliminuje ludzi niepoważnych i oszustów.

Jak szukać, aby znaleźć?

Na co zwrócić uwagę, by zwiększyć swoje szanse na poznanie wyjątkowej osoby? Przede wszystkim zacznij od siebie. Jeśli myślisz, że „wszystko już przeżyłeś”, jeżeli patrzysz na siebie i widzisz nudną osobę zmęczoną życiem, pomyśl, jak to zmienić. Otwórz się na nowe, doceń to kim jesteś! Wcale nie chodzi o to, by zaprezentować się jak młoda bogini/młody bóg. Raczej przypomnij sobie, co sprawia Ci przyjemność, co kochasz i co możesz zaoferować drugiej osobie. Może Twoja pasja do starych samochodów to coś, co rozpromienia Twoja twarz, może jesteś świetnym gawędziarzem, a może Twój sernik nie ma równych na świecie? Przypomnij sobie, że uwielbiasz spacery po lesie z kijkami, wędkowanie, brydż lub potrafisz wszystko naprawić. Pamiętaj, że najpierw musisz polubić siebie i zmotywować się do działania. Właśnie wtedy przedstawisz się w portalu oryginalnie i nieszablonowo, a Twoja oferta wzbudzi zainteresowanie. Pamiętaj, konkurowanie z młodymi nie ma sensu, urok dojrzałego związku polega nie tylko na wielkich uniesieniach (choć również one są ważne), a na wspólnych pasjach, pomysłach na spędzanie czasu we dwoje, wieczorach spędzonych na wspólnych pasjach, ciekawych i inspirujących rozmowach.

A jak sprecyzować kogo szukasz? Może nie skupiaj się na tym kogo nie szukasz? Zamiast wymienić całą, długą listę rzeczy, których nigdy nie zaakceptujesz, skoncentruj się na tym, co urzeka Cię w płci przeciwnej, co sprawia, że chcesz z taką osobą przebywać bez końca. I nie sil się na górnolotne opisy, a raczej pisz wprost o tym, co sprawia Ci przyjemność. Wybierz portal, który zapewni Ci profesjonalny dobór partnerski i dopasuje do Ciebie osoby, które będą zgadzać się właśnie z Tobą zgodnością w zakresie osobowości, charakteru, życiowych wartości, granic tolerancji czy oczekiwań. Być może dzięki temu będziecie rozumieć się bez słów. To świetna podwalina nowej znajomości i łatwiejszy początek. Potem tylko musi zaiskrzyć między Wami „to coś” i sukces gwarantowany.

Daj sobie szansę na miłość

Jeśli jeszcze się zastanawiasz czy warto postawić na miłość – obawiasz się, że usłyszysz, że w tym wieku powinno raczej zajmować się wnukami, że po prostu nie wypada – przeczytaj relację pary, Pani Kasi i Pana Jana, którzy miłość odnaleźli właśnie w wieku 50+, a niedawno przypieczętowali ją małżeństwem: Małżeństwo po 60-tce, nowa miłość 50+.  A jaka jest ich rada na stworzenie udanej relacji? Małżonkowie odpowiadają zgodnie: My od razu postawiliśmy na szczerość w naszych relacjach, brak tematów tabu i nie deklarowaliśmy dozgonnego uczucia po tygodniu znajomości. Nie obiecywaliśmy sobie gruszek na wierzbie i irracjonalnych korzyści z bycia razem. Pani Kasia podpowiada dodatkowo: Myślę, że do trwałości naszej relacji przyczyniły się nasze cechy charakteru takie jak otwartość na innych ludzi, pewna doza samokrytycyzmu i własnej samooceny, dystans do świata, poczucie humoru, nie uwzględnianie rzeczy nieistotnych i powierzchownych w codziennych relacjach, zdolność do kompromisu, łagodzenia konfliktów i godzenia się oraz przede wszystkim przyjęcie założenia, że drugiego człowieka się nie uda zmienić i wychować, zwłaszcza na stare lata. Fundamentalne pytanie brzmiało – czy jestem w stanie zaakceptować to jakim on/ona jest i na jak długo starczy mi cierpliwości. Okazało się, że tak. Dalszą drogę będziemy przebywać razem. – czego wszystkim poszukującym miłości życzymy.

Zapraszamy do skorzystania z szansy na miłość z Promocją dla Seniorów.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie i zewnętrzne skrypty, aby zwiększyć wygodę korzystania z niej. Kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Akceptuję Czytaj więcej